Najlepsze kawały i dowcipy w Joker Roxan - darmowy humor, kawały i dowcipy online, kawały o blondynkach, o policji, sex i erotyka

Roxan.pl - Szukaj ogłoszeń towarzyskich

Cena 1h od do

  • +
    0
    -

    Rozmawia dwóch gejów.
    - Jedziemy na Euro?
    - Po co?
    - Słyszałem, że Polacy dobrze d*** dają.

  • +
    1
    -

    Ruski mafiozo wybrał się na ryby i jak to ruski mafioso miał, ze dwa
    złote łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty
    sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów - oczywiście same setki.
    Wziął ze sobą trzy flaszki.
    Zimno było więc wypił je po kolei.
    Oczywiście upił się i usnął.
    Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów.
    Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a
    podjechały cztery czarne mercedesy, w każdym po pięciu ludzi, wszyscy
    z kałachami. twierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi
    obrobił szefa.
    Wpadają do wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych
    wskazał dom pośrodku wsi. Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi
    facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy, na każdym palcu
    sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali
    broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mówi:
    - No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze,
    a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany i ma to
    wszystko przy sobie. No to go obrobiłem. Na koniec ściągnąłem mu
    gacie zerżnąłem i poszedłem do domu.
    Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do
    sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
    - To nie moje...

  • +
    1
    -

    Pacjent przychodzi do psychoterapeuty:
    - Mam ostatnimi czasy, panie doktorze, problemy z postrzeganiem świata.
    Doktor wyciąga z szuflady reprodukcję obrazu "Trzej bohaterowie" i pyta:
    - Co Pan tu widzi?
    - Widzę trzech pedałów.
    - Dlaczego?
    - No jak to dlaczego? Stoi trzech mężczyzn, żadnej kobiety, nie może być inaczej - to pedały.
    Z drugiej szuflady doktor wyciąga obraz lecącego klucza żurawi.
    - A co teraz Pan widzi? - pyta.
    - Klucz lecących pedałów.
    - Dlaczego?
    - No jak to dlaczego? Lecą a każdy każdemu w dupę zagląda...
    Doktor zafrasowany chowa obrazki i pyta:
    - A jak mnie Pan postrzega?
    - Według mnie, Pan też pedał!
    - Dlaczego?
    - No jak to dlaczego? Siedzi sobie Pan tutaj, obrazki pedałów ogląda...

  • +
    -1
    -

    Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła sobie piękna, ale biedna dziewczynka. Mieszkała u wrednej macochy wraz z okrutnymi i brzydkimi siostrami. Musiała pracować jako służąca. Pewnego ranka na koniach przyjechali paziowie z zaproszeniem na bal, macocha jednak nie pozwoliła Kopciuszkowi pójść.
    Kiedy cała rodzina poszła na bal, Kopciuszek został w domu aby sprzątać. Nagle pojawiła się śliczna wróżka, która wyczarowała dziewczynie suknię, karocę z dyń i konie ze szczurów. Piękny Kopciuszek pojechał na bal. Swoją urodą oczarowała księcia, który tańczył z nią całą noc. Jednak o północy czar pryskał, więc Kopciuszek musiał uciec z balu zanim z powrotem stałaby się zwykłą służącą. Książe biegł za nią, ale nie zdążył jej zatrzymać. Kopciuszek, biegnąc po schodach, zgubiła pantofelek. Następnego dnia zakochany we właścicielce bucika książę jeździł po mieście i wraz z paziami szukał dziewczyny o małych stopach. Złe siostry przymierzały pantofelek, ale miały za duże stopy. Wielkie było zdziwienie macochy, gdy okazało się, że bucik pasuje na nóżkę Kopciuszka. Książe bardzo ucieszył się i pytał:
    - Kopciuszku, czemu tak wczoraj uciekłaś? Ja chciałem cię o coś poprosić...
    - O co chciałeś prosić książę?
    - Czy możesz mnie skontaktować z tym przystojniakiem, który powoził Twoją karetę?

  • +
    25
    -

    Zima.... wszystko skute lodem... ciemno... mróz.... wiatr nawiewa snieg do oczu... schowany w rogu starej kamienicy, odziany w skąpe szmaty siedzi chłopiec i próbuje zapalić zamoknięta zapałkę, żeby się troszkę ogrzać. Podchodzi do niego starszy facet w płaszczu i mówi:
    - Chłopczyku? chcesz na pączka?
    Chłopczyk podnosi wolno głowę i pyta ledwie słyszalnym głosem :
    - A .... a jak to jest.... na pączka?

  • +
    0
    -

    Jakie są pierwsze objawy AIDS?
    - Ból w dupie i sapanie za uszami.

  • +
    0
    -

    - Mamo, mamo mam już 14 lat! Czy mogę zacząć nosić stanik?
    - Nie zawracaj mi teraz głowy Andrzejku.

  • +
    0
    -

    Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go:
    - No i jak tam na przepustce?
    - Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień się kochałem.
    - No to siadajcie i opowiadajcie...
    - Niestety nie mogę, panie Generale...

  • +
    0
    -

    Z pokoju dobiegają głosy:
    - Ach, ach , kochasz mnie?
    - Kocham.
    - Bardzo?
    - Bardzo.
    - A jak masz na imię?
    - Jacek, a ty?
    - Też Jacek.

  • +
    1
    -

    - Jaka jest definicja "trudnej miłości"?
    - Dwóch pedałów z hemoroidami.

  • +
    0
    -

    Bolek i Lolek pojechali w góry. Zmęczeni szukali noclegu. Gazda zaoferował im jedyne wolne łóżko. Zasypiają razem i Lolek pyta:
    - Bolek, walisz konia?
    - Tak.
    - To wal swojego!

  • +
    1
    -

    Gej z księdzem wylądowali na pustyni, gej mówi:
    - wie ksiądz, że na pustyni żyją "MózGoJady"??!
    - tak, odpowiedział ksiądz
    - jak krzyknę MÓZ GO JAD to ksiądz chowa głowę do piasku
    - ok
    - MÓZGOJAD!!!
    - ksiądz schował głowę do pisku
    - gej podwija sutannę i go pcha
    - a ksiądz: pchaj, pchaj i tak do mózgu nie dojdziesz

  • +
    1
    -

    Rozmawia dwóch sąsiadów:
    - Słuchaj Marek, wiesz, że ten profesor co mieszka piętro niżej jest gejem?
    - Patrzcie no! Czego to się można o ludziach dowiedzieć! Tyle lat go dymam, a nie wiedziałem że jest profesorem!

  • +
    0
    -

    Przychodzi pedał do lekarza i mówi, że od jakiegoś czasu boli go odbyt. Lekarz prosi, żeby się pedał rozebrał i położył na brzuchu, zakłada gumową rękawiczkę, zaczyna badanie (czytaj: wsadza mu rękę do tyłka), bada, bada, nagle napotyka na jakieś obce ciało, wyciąga, patrzy - róża. Na co pedał odwraca się i mówi: to dla pana, panie doktorze.

  • +
    0
    -

    Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanko razem z kolegą, Staśkiem.
    Jednak, kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokator syna jest wyjątkowo ładnym i przystojnym blondynem, który w znaczący sposób zerka na Jaśka.
    Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy.
    Syn zauważył, jak matka patrzy na Staśka i kiedy byli sami powiedział:
    - Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że on i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
    Tydzień później Stasiek pyta się Jaśka:
    - Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
    Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
    "Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Staśka, nie piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć."
    Odpowiedź przyszła parę dni później.
    "Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz ze Staśkiem, nie twierdzę też, że z nim nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Stasiek spał we własnym łóżku, już dawno by ją znalazł. Buziaczki, mama".

  • +
    0
    -

    Przychodzi pedał do lekarza:
    - Panie doktorze, mój "mały" nie chce stać! Lekarz obmacał członek pacjenta:
    - No i stoi! Czego pan jeszcze chce?!
    - Wytrysku!!
    - Jest i wytrysk!
    Nie potrzebnie mi pan zawraca głowę, z panem wszystko w porządku...
    - No to jeszcze buzi na pożegnanie!

  • +
    1
    -

    - Czy facet może zajść w ciążę?
    - Nie, nie może. Ale mimo to próby trwają bez przerwy na całym świecie.

  • +
    1
    -

    Pewien facet chciał przenocować w hotelu, ale wszystkie pokoje były zajęte.
    - Może ma pan jednak jakiś wolny pokój, albo chociaż jakieś łóżko? Mogę spać gdziekolwiek - poprosił recepcjonistę.
    - No cóż, mam dwuosobowy pokój w którym mieszka tylko jeden facet i prawdopodobnie byłby zadowolony ze współlokatora, bo to obniżyłoby mu koszty. Ale prawdę mówiąc on chrapie tak głośno, że skarżą się na niego lokatorzy sąsiednich pokoi, tak więc nie wiem, czy będzie pan zainteresowany.
    - Nie ma sprawy, wezmę ten pokój.
    Następnego ranka recepcjonista pyta faceta:
    - Jak się panu spało?
    - Lepiej niż kiedykolwiek.
    - A co z chrapaniem - nie przeszkadzało panu?
    - Nie, natychmiast go uciszyłem.
    - W jaki sposób?
    - Już był w łóżku chrapiąc, kiedy wszedłem do pokoju. Przechodząc pocałowałem go w policzek i powiedziałem "Dobranoc, przystojniaku!", a on nie zmrużył oka całą noc obserwując mnie!

  • +
    0
    -

    Rekrutacja poborowych:
    - Imię? - zwraca się sierżant do jednego z nich.
    - Jan - odpowiada chłopak, trzepocąc długimi umalowanymi rzęsami.
    - Nazwisko?
    - Władeczek - mówi, pobrzękując bransoletkami.
    - Płeć?
    - Mężczyzna, ale nie fanatyk.

  • +
    1
    -

    - Jak gej symuluje orgazm?
    - Wylewa jogurt na plecy.

1 2 3 >

Sex randki bez SMS, Twoje miasto: