Najlepsze kawały i dowcipy w Joker Roxan - darmowy humor, kawały i dowcipy online, kawały o blondynkach, o policji, sex i erotyka

Roxan.pl - Szukaj ogłoszeń towarzyskich

Cena 1h od do

  • +
    -2
    -

    Nieudana próba nakręcenia porno w kuchni..

  • +
    2
    -

    Gra Wstępna- Teoria dla prawdziwych Facetów..

  • +
    154
    -

    PORADNIK PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY - RACHUNKI



    Zapraszamy na interaktywny podręcznik podrywania oraz życia prowadzi go nie kto inny jak Koleś git!

  • +
    2
    -

    Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
    - Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
    - Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
    - No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
    - Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
    - Zgoda! Odrzekła złota rybka.
    Jakis czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

  • +
    2
    -

    Niedzielny, karnawałowy poranek roku 2010. Jedna z budów na terenie Polski. Józek otwiera Outlooka i czyta pierwszą wiadomość:

    Jjjjjjjjjjóóóóóózzzziiiuuuuu,,,,, bbbbąąąddddźźźźź
    cccczzzzłłłooowwwwiiiieeekiiieeemmmm........ Pppoooddddrrrzzzuuuućććć
    ppppiiiiiwwwwoooo!!!!!!!!
    RRRRRooooommmmmeeeekkkk......

  • +
    2
    -

    Idzie pogrzeb. Tragarze niosą trumnę przekręconą na bok.
    - Kogo chowają? - pyta przechodzień.
    - Teściową - odpowiada jeden z żałobników.
    - A czemu trumnę niesiecie bokiem?
    - Bo jak ją przekręcić na plecy, to zaczyna chrapać.

  • +
    1
    -

    Wspomnienia kolesia:
    - Jak byłem kawalerem, zawsze gdy spotykały mnie jakieś zgrzybiałe ciotki na weselach, to poklepywały mnie po ramieniu i mówiły:
    - Będziesz następny.
    - Przestały, kiedy na pogrzebach zacząłem robić im tak samo.

  • +
    1
    -

    Przychodzi ledwo żywy grabarz do domu. Żona go pyta:
    - Stefanku, ile dzisiaj miałeś pogrzebów?
    - Jeden, Irenko. Ale to był pogrzeb urzędnika i jak wkładaliśmy trumnę do grobu, to rozległy się takie brawa, że cały pogrzeb musieliśmy 7 razy bisować.

  • +
    2
    -

    - Tato, znalazłem babcię.
    - Tyle razy Ci mówiłem - nie kop w ogródku!

  • +
    1
    -

    Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją podchodzi jakiś facet:
    - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
    - Niestety - odpowiada strażak - dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób - trwa reanimacja.
    - Szesnaście osób? Przecież tam był tylko ochroniarz!
    - Skąd pan wie?! Kim pan jest?
    - Kierownikiem tego prosektorium

  • +
    2
    -

    Obrączka czym ona jest dla Prawdziwego Faceta?

  • +
    115
    -

    Czy zastanawiałeś się jak Zadowolić Kobietę?

  • +
    1
    -

    Piorunochron na szczycie wieży kościelnej jest najlepszym dowodem na to, że wszyscy miewamy czasami wątpliwości.

  • +
    4
    -

    Gdzieś w Polsce... 3 nad ranem... do drzwi łomocze ksiądz z ministrantem.
    - Otwierać! Mamy nakaz kolędy!

  • +
    0
    -

    +30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
    +10°C Mieszkańcy domów komunalnych w Helsinkach zamykają okna. Lapończycy (nie mylić z Japończykami!) sadzą kwiatki w oknach.
    +5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem...
    +2°C Włoskie samochody nie zapalają.
    0°C Woda zamarza.
    -1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijając zimnym piwem.
    -4°C Kot wchodzi pod kołdrę.
    -10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać.
    -12°C Zbyt zimno na śnieg.
    -15°C Amerykańskie auta nie zapalają.
    -18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie.
    -20°C Oddech staje się słyszalny.
    -22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach.
    -23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym.
    -24°C Niemieckie auta nie zapalają.
    -26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo...
    -29°C Kot wchodzi pod pidżamę.
    -30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę.
    -31°C Za zimno na pocałunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego.
    -35°C Czas zaplanować dwutygodniową kąpiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy.
    -39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli.
    -40°C Niemiec bierze samochód pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry.
    -45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku.
    -50°C Lwy morskie opuszczają Grenlandię. Lapończycy zamieniają rękawiczki z pięcioma palcami na jednopalcowe.
    -70°C Niedźwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy.
    -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy.
    -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni.
    -268°C Hel staje się płynny.
    -270°C Piekło zamarza.
    -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..."

  • +
    -1
    -

    Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
    - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
    - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
    - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...

  • +
    -1
    -

    Na pogrzeb policjanta przychodzi jego kolega z pracy. Gdy się z nim żegna, wsuwa mu coś pod poduszkę. Zaciekawiona wdowa pyta:
    - Co mu tam włożyłeś?
    A on na to:
    - Kwiaciarnia była zamknięta, to kupiłem czekoladę.

  • +
    1
    -

    Kolacja. Siedzi matka z synem i jedzą. Nagle młodzieniec się odzywa:
    - Mamo, nie lubię dziadka...
    - Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki.

  • +
    1
    -

    Dwóch więźniów rozmawia przechadzając się po spacerniaku.
    - Za co siedzisz?
    - Za udzielenie pierwszej pomocy.
    - Jak to?
    - Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyję.

  • +
    3
    -

    Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika:
    - Czy jest szef?
    - Szefa nie ma, wyjechał po towar.

Sex randki bez SMS, Twoje miasto: